Duchowy.Net

CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

Objawienie się Matki Bożej 19 sierpnia

44.gif
Jest takie powiedzenie: „Bóg może nie przyjść wtedy, kiedy się Go spodziewamy, ale  nigdy  nie  przychodzi  za  późno!”.

  Te  słowa  z  pewnością  można  odnieść  do przesuniętego  na  inny  dzień  objawienia  Matki  Bożej.  Po  powrocie  do  domu  dzieci znów  zajęły  się  doglądaniem  owiec.  19  sierpnia,  w  niedzielę,  Łucja,  Franciszek  i brat  Franciszka,  Jan,  paśli  stada  w  niewielkim  przysiółku  nazywanym  Valinhos, około  dziesięć  minut  drogi  od  Aljustrel,  w  pobliżu  miejsca,  w  którym  dwukrotnie ukazał się Anioł Pokoju.

Około czwartej po południu Łucja poczuła, że ukaże im się Matka  Boża.  Światło  słoneczne  przygasło,  powietrze  się  ochłodziło  i  zobaczyli blask,  który  nazwali  błyskawicą.  Hiacynty nie  było  z  nimi  i  Łucja  obawiała  się,  że kuzynka nie zobaczy objawienia Maryi. Poprosiła więc Jana, aby pobiegł po siostrę, ale  on  nie  chciał  iść.  W  końcu  musiała  go  przekupić,  dając  mu  parę  groszy  za spełnienie  prośby.  W  chwili,  kiedy  Hiacynta  dołączyła  do  nich,  Maryja  ukazała  się nad skalnym dębem.

To było jedyne objawienie Matki Bożej Fatimskiej, które miało miejsce poza Cova da Iria. 
Wizja nie trwała długo. Kiedy Matka Boża ukazała się, Łucja zadała Jej to samo co zawsze pytanie: „Czego Pani sobie życzy ode mnie?”. Maryja odpowiedziała jak zwykle: 

Chcę,  abyście  nadal  przychodzili  do  Cova  da  Iria  13  dnia  i  odmawiali codziennie  Różaniec.  W  ostatnim  miesiącu  uczynię  cud,  aby  wszyscy uwierzyli. 


Nie można mieć wątpliwości, że Matka Boża nalegała na odmawianie Różańca w intencji  pokoju  na  świecie  i  dla  zbawienia  dusz.  Co  się  zaś  tyczy  powtórzenia obietnicy uczynienia cudu, to trzeba zaznaczyć, że 21 sierpnia, podczas rozmowy z proboszczem,  księdzem  Marquesem,  Łucja  wyjawiła,  iż  nawiązując nawiązując  do  uwięzienia 
przez  władze,  Matka  Boża  powiedziała:  „Gdyby  nie  zabrali  was  do  Ourem,  cud byłby  większy”.  Przekonaliśmy  się  już,  że  brak  wiary  może  osłabić  cudowną  moc Boga.  Teraz  widzimy,  że  przeciwstawianie  się  realizacji  Jego  planu  może  mieć podobny skutek. 
Co zrobić z pieniędzmi zostawianymi w Cova? 
Rozmowa  z  Matką  Bożą  przebiegała  dalej  następująco:  Łucja  zapytała  –  „Co mamy  robić  z  pieniędzmi,  które  ludzie  zostawiają  w  Cova  da  Iria?”  Maryja odpowiedziała: 
Zróbcie  dwa  przenośne  ołtarzyki.  Jeden  będziesz  nosiła  ty  z  Hiacyntą oraz  dwie  inne  dziewczynki  ubrane  na  biało;  drugi  niech  nosi Franciszek  i  trzech  chłopczyków.  Pieniądze,  które  ofiarują  na  te ołtarzyki,  są  przeznaczone  na  święto  Matki  Boskiej  Różańcowej,  a reszta na budowę kaplicy, która ma tutaj powstać. 
Święto  Matki  Boskiej  Różańcowej  obchodzone obchodzone  jest  7  października.  Ołtarzyki miały służyć do noszenia figur w procesji podczas uroczystości tego dnia. Pieniądze z  darowizn  pozwoliły  na  wykonanie  pięknych  ołtarzyków,  a  reszta  została przeznaczona na budowę kaplicy, która zgodnie z przepowiednią Matki Bożej miała kiedyś  stanąć  w  Cova.  Te  dwie  proste  prośby  Matki  Bożej  nie  wymagają wyjaśnienia, ale zasługują na kilka dodatkowych słów komentarza. 


Do Cova da Iria przychodzili głównie ubodzy mieszkańcy wsi. Ich wiara w Boga była  prosta,  lecz  żywa.  Doskonale  zdawali  sobie  sprawę,  że  wszystkie błogosławieństwa, jakie na nich spływają, są darem od Boga. Jednym ze sposobów okazania  wdzięczności  było  ofiarowanie  owoców  zbiorów,  przy  czym  każdy  dawał tyle,  na  ile  go  było  stać. 

Ludzie,  którzy  mieli  pieniądze,  składali  darowizny  – podobnie  jak  obecnie  przyjęte  jest  wspierać  Kościół  ofiarami  zbieranymi  podczas Mszy  Świętej.  Odpowiedź  Maryi  jednoznacznie  świadczy  o  aprobacie  dla  tego rodzaju prostych  aktów  dziękczynienia.  Ostatecznie  przecież  okazywanie wdzięczności  Wszechmogącemu  Bogu  za  Jego  dobroć  to  jedna  z  naszych podstawowych  powinności. 

Odpowiedź  Maryi  uświadamia  nam  jednocześnie,  że każdy człowiek powinien wspierać dzieło Kościoła w takim stopniu, w jakim pozwala mu na to jego sytuacja materialna. 
Sposób wykorzystania przenośnych ołtarzyków przeszedł wszelkie wyobrażenia i  oczekiwania  małych  wizjonerów. 

Wiele  lat  później,  kiedy  pewien  arcybiskup zapytał siostrę Łucję o to, czy Matka Boża określiła inne przeznaczenie ołtarzyków, Łucja  odpowiedziała, że  były  one profetycznym  znakiem  zapowiadającym pielgrzymowanie figur Matki Bożej Fatimskiej po całym świecie.

Peregrynacja figur Najświętszej Panny wypełnia misję głoszenia orędzia, które Maryja przyniosła całej 
ludzkości: w ten sposób Matka Boża niesie nadzieję, pokój i miłość ludziom, którzy szukają  tych  błogosławieństw.  Jak  podczas  nawiedzenia  św.  Elżbiety,  Maryja  cały czas  podróżuje  po  świecie,  roznosząc  światło  Chrystusa  promieniujące  z  Jej Niepokalanego  Serca.  Wspomniany  arcybiskup  odpowiedział  siostrze  Łucji,  że przenośne ołtarzyki Matki Bożej symbolizowały również ołtarzyki wykorzystywane w  codziennych  procesjach  dookoła  Cova,  gdzie  obecnie  stoi  Kaplica  Objawień. 

niedzielnej  procesji  niesiona  jest  monstrancja  z  Jezusem  w  Najświętszym Sakramencie, a ludzie modlą się i śpiewają na cześć Pana. W pozostałe dni tygodnia 
zawsze odbywa się procesja ku czci Matki Bożej Fatimskiej. 


Wezwanie Matki Bożej do modlitwy i ofiary 
Na  koniec  sierpniowej  rozmowy  z  Matką  Bożą  Łucja  poprosiła  o  uzdrowienie kilku  chorych.

Maryja  odpowiedziała  bardzo  prosto:  „Niektórych  uleczę  w  ciągu roku”.  Już  wcześniej  mieliśmy  okazję  przekonać  się,  w  jaki  sposób  Matka  Boża odpowiada  na  tego  rodzaju  prośby.  Obiecała  uzdrowienia,  ale  mówiła  również,  że niektórzy  ludzie  muszą  zmienić  swoje  życie  i  powrócić  do  Boga,  inni  natomiast muszą odmawiać modlitwy – przede wszystkim Różaniec. Łucja Łucja wspomina też, że w pewnym momencie oblicze Maryi nagle posmutniało: 
Módlcie,  módlcie  się  wiele,  czyńcie  ofiary  za  grzeszników,  bo  wiele dusz idzie na wieczne potępienie, bo nie mają nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił.

 
Na  zakończenie  objawienia  Maryja  nawiązała  więc  do  wcześniejszego  wątku. 
Jako  Matka,  troszcząca  się  o  zbawienie  wszystkich  swoich  dzieci,  wzywała  do uczynienia  dwóch  rzeczy,  które  mogą  wiele  dusz  zaprowadzić  do  nieba:  prosiła  o odmawianie  modlitw  oraz  o  ponoszenie  ofiar  w  intencji  nawrócenia  grzeszników. 


Troje małych wizjonerów już wcześniej wzięło sobie do serca te prośby Maryi. W swoich wspomnieniach Łucja opisała jałmużny i posty, które odprawiały dzieci: 
Umówiliśmy się, że ile razy spotkamy te biedne dzieci, damy im nasze jedzenie.  A  biedne  dzieci,  zadowolone  z  naszej  jałmużny,  starały  się spotkać  nas  i  czekały  na  nas  na  drodze.  Kiedy  je  tylko  zobaczyliśmy, Hiacynta  biegła  zanieść  im  nasz  cały  posiłek  dzienny,  i  to  z  taką 
radością,  jak  gdyby  nie  odczuwała  jego  braku.  W  te  dni  naszym pokarmem  były  orzeszki  pinii,  korzonki  z  kwiatów  dzwonkowych  (...) morwy, grzyby i coś, co zrywaliśmy z korzeni (...) lub owoce, jeżeli były w pobliżu na polach naszych rodziców. 


Matka  Boża  bardzo  dobrze  wiedziała,  jaka  jest  cena  zbawienia  dusz.  Widziała bowiem  jak  Jej  Boski  Syn  cierpi  i  umiera  na  krzyżu,  przelewając  swą  drogocenną Krew do ostatniej kropli. Taką cenę Jezus zapłacił za dusze, dlatego Maryja chce, aby  żadna  dusza  nie  została  stracona!  Posłuchajmy  błagania  naszej  Matki,  jak 
posłuchali go Łucja, Franciszek i Hiacynta. 

Andrew Apostoli CFR

 

Inne artykuły  

 

WIZJA PIEKŁA - błogosławionej Hiacynty

 


Pan posłał swego anioła - 13 maja 1981 - Jak sam Jan Paweł II komentował cud

 


Objawienie październikowe

 


Hiacynta i Franciszek - Maluczcy idą do nieba

 


Wizja piekła i modlitwa o zbawienie grzeszników

 


FATIMA Objawienie wrześniowe - Przygotowania do wielkiego cudu

 


OBJAWIENIA ANIOŁA, WYSŁANNIKA NAJŚWIĘTSZEJ DZIEWICY - FATIMA

 


Fatima - cud słońca

 

Fatima a Papieże 1917-2016 - Fatima wczoraj i dziś

 


Fatima i Boże Miłosierdzie

 


13 lipca a€“ Wizja piekła dzieci z Fatimy

 

 13 czerwca 1917 roku – drugie objawienie Maryi