Duchowy.Net

200px-Faustina_110316_043558_PM.jpg
CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

Dusze czyśćcowe w życiu Świętej Faustyny

W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła przed dwoma miesiącami. Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie: cała w płomieniach, twarz boleśnie wykrzywiona. Trwało to krótką chwilę i znikła. Dreszcz przeszył moją duszę, bo nie wiedząc gdzie by cierpiała, czy w czyśćcu, czy w piekle, jednak podwoiłam modlitwy moje za nią. czytaj dalej

44.gif
CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

Objawienie się Matki Bożej 19 sierpnia

Wizja nie trwała długo. Kiedy Matka Boża ukazała się, Łucja zadała Jej to samo co zawsze pytanie: „Czego Pani sobie życzy ode mnie?”. Maryja odpowiedziała jak zwykle: Chcę, abyście nadal przychodzili do Cova da Iria 13 dnia i odmawiali codziennie Różaniec. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli czytaj dalej

444444444.png
CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

13 czerwca 1917 roku – drugie objawienie Maryi

Łucja zaczęła od tego samego co poprzednio pytania: „Czego Pani sobie życzy ode mnie?”. Maryja odpowiedziała, wymieniając kilka próśb, o których częściowo wspominała już w maju. Po pierwsze – poleciła, aby Łucja wróciła na to samo miejsce z Franciszkiem i Hiacyntą 13 lipca. Następnie – powtarzając zalecenie z maja – prosiła o codzienne odmawianie Różańca. czytaj dalej

277564_egzorcysta_34_050816_081915_AM.jpg
CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

Okultyzm - zagrożenie dla chrześcijańskiej wiary - Ks. Michał Olszewski SCJ

Dramat dzisiejszego człowieka XXI wieku polega bowiem na tym, że ochrzczony i wychowany w tradycji chrześcijańskiej, w wyniku nowych trendów opuszcza wspólnotę Kościoła, przez chwilę jeszcze łudząc się, że wierzy, ale nie praktykuje. Po pewnym czasie ucieka już w całkowitą duchową pustkę. I tak trafia w rejon okultyzmu, gdzie podaje się mu pseudoduchowe narzędzia do poszukiwania szczęścia czytaj dalej

Jacinta-marto-fatima-portugal-1917_050116_091454_PM.jpg
CZYTAJ - CIEKAWE ARTYKUŁY

WIZJA PIEKŁA - błogosławionej Hiacynty

Hiacynta często siadała na ziemi lub na jakimś kamieniu i zadumana zaczynała mówić: «Piekło, piekło. Jak mi żal tych dusz, które idą do piekła, i tych ludzi, którzy tam żywcem płoną jak drzewo w ogniu». Drżąc, klękała z rękami złożonymi, aby powtarzać modlitwę, której nauczyła nas Matka Najświętsza: «O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, czytaj dalej